Smak kwasu chlebowego może być miłym wspomnieniem dla tych, którzy byli w Związku Radzieckim lub Rosji i pili z przydrożnych beczkowozów ciemny orzeźwiający napój.
Bardzo prosty w wykonaniu. Każdy kwas chlebowy może minimalnie różnić się w smaku, a zależy to od rodzaju chleba i ewentualnego wzbogacającego dodatku. Przygotowany poniżej kwas, nie wiedzieć czemu ma lekką nutę suszonej śliwki.
1/2 chleba żytniego z własnego wypieku (ususzonego)
5 l wody
10 łyżek cukru
5 łyżek melasy
opcjonalnie liście:
mięty meksykańskiej
lub szałwii, lub skórka z cytryny
Wszystkie składniki wrzucamy do dużego słoja, który następnie wypełniamy wodą. Przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na 10 dni. Następnie odcedzamy i zlewamy do butelek. Butelki zakręcamy i wstawiamy w chłodne miejsce.
poniedziałek, 11 maja 2015
czwartek, 2 kwietnia 2015
Jun i Kombucha
Wspaniały, zdrowy napój Kombucha oraz Jun. Niestety kultury Jun są w Polsce niedostępne. Z resztą chyba nigdzie na świecie nie są dostępne poza Chinami. Jun można zastąpić grzybkiem Kombuchy wykorzystując również przepis na tradycyjną Kombuchę zastępując czarną herbatę zieloną i dodając zamiast cukru miodu. Napój będzie nieco mocniejszy od Kombuchy tradycyjnej jeśli chodzi o zawartość alkoholu. Ale będzie to tylko ok, 2% z lekkimi bąbelkami. Czyli wspaniały lekki szampan.
Oryginalny przepis na stronie http://www.thehealthyhomeeconomist.com/how-to-make-jun-tea-kombucha-champagne/
Oryginalny przepis na stronie http://www.thehealthyhomeeconomist.com/how-to-make-jun-tea-kombucha-champagne/
poniedziałek, 23 marca 2015
Kiszone cytryny
Sposób kiszenia cytryn został podpatrzony u Pani Agnieszki Kręglickiej.
Do kiszenia musimy nabyć ekologiczne cytryny, to znaczy takie które nie zostały opryskane środkami konserwującymi i woskiem. Takie właśnie myjemy i kroimy wzdłuż na ćwiartki, tak aby cytryn nie przeciąć do końca. W środek każdej cytryny sypiemy po 1 łyżeczce soli i zamykamy. Dodajemy przyprawy wedle uznania: goździk, ziele angielskie, kolendra, liść laurowy. Cytryny układamy ciasno w słoikach i zalewamy słabą solanką. Przechowujemy w chłodnym miejscu.
Do kiszenia musimy nabyć ekologiczne cytryny, to znaczy takie które nie zostały opryskane środkami konserwującymi i woskiem. Takie właśnie myjemy i kroimy wzdłuż na ćwiartki, tak aby cytryn nie przeciąć do końca. W środek każdej cytryny sypiemy po 1 łyżeczce soli i zamykamy. Dodajemy przyprawy wedle uznania: goździk, ziele angielskie, kolendra, liść laurowy. Cytryny układamy ciasno w słoikach i zalewamy słabą solanką. Przechowujemy w chłodnym miejscu.
piątek, 20 marca 2015
czwartek, 26 lutego 2015
Robimy sami Kim Chi
O zdrowotnych zaletach Kim Chi napisano już nawet prace naukowe. Udowodniono, że wzmacnia odporność, że jest doskonałym antyoksydantem, reguluje gospodarkę węglowodanową i pomaga w dolegliwościach gastrycznych. Nic złego o Kim Chi nigdy nie słyszano.
Dlaczego Kim Chi jest szczegónie zdrowa przeczytamy w tym anglojęzycznym artykule
http://microbialfoods.org/science-digested-can-microbes-take-peppery-heat-effects-red-pepper-powder-kimchi-fermentation/
Jedynym mankamentem dotyczącym Kim Chi jest to, że podczas kiszenia wydziela nieprzyjemny zapach.
Dlaczego Kim Chi jest szczegónie zdrowa przeczytamy w tym anglojęzycznym artykule
http://microbialfoods.org/science-digested-can-microbes-take-peppery-heat-effects-red-pepper-powder-kimchi-fermentation/
Jedynym mankamentem dotyczącym Kim Chi jest to, że podczas kiszenia wydziela nieprzyjemny zapach.
Kim Chi przyrządza się bardzo łatwo. Możemy zrobić sobie zapas do piwnicy, czy spiżarni tak, aby móc zrezygnować w zimie z dodatkowej suplementacji drogimi środkami z apteki.
Co potrzebujemy?
| Po wstępnym kiszeniu w większym pojemniku kapustę przekładamy do małych słoików, zakręcamy i odstawiamy do chłodnego pomieszczenia. |
Co potrzebujemy?
- 2-3 główki kapusty pekińskiej
- 8-15 ząbków czosnku
- świeży imbir
- świeżą lub suszoną ostrą papryczkę chilli
- 1 zwykłą paprykę
- 150-200 ml sosu rybnego
- 3-5 łyżek (na 1 kg / 1 łyżka soli)
- 1 dużą kalarepę - opcjonalnie
- kawałek dyni - opcjonalnie
- białą rzepę - opcjonalnie
| Miksujemy ostre papryczki chilli, paprykę, imbir, czosnek. Dodajemy 150 ml sosu rybnego |
| Zmiksowany sos mieszamy z pociętą w słupki dynią, kalarepą lub inną rzepą |
| Pasta po wymieszaniu sosu, kalarepy i dyni |
![]() |
| Fotografia pochodzi ze strony: https://www.organicfacts.net/health-benefits/other/health-benefits-of-kimchi.html |
wtorek, 10 lutego 2015
Kiszone bakłażany z orzechami
- 6-8 małych bakłażanów, powinny być te mini, ale jeśli ich nie zdobędziemy, to kupujemy jak najmniejsze
- 250 g posiekanych orzechów włoskich
- 5-6 ząbków czosnku
- 3-5 szt papryczek chilli średnio ostrych lub 2 łyżki płatków suszonych, można też mieszać
- sól
- pieprz
- oliwa lub olej
Posiekane orzechy i drobno pokrojoną paprykę podsmażamy na patelni, następnie dodajemy posiekany czosnek (po usmażeniu papryki i orzechów). Przyprawiamy pieprzem. Tak przyrządzoną masą wypełniamy bakłażany. Zamykamy, przyciskamy i układamy ciasno w słoju posypując solą. Całość zalewamy olejem. Tak przyrządzone trzymamy w chłodnym miejscu tygodniami. Gotowe będą po 10 dniach.
poniedziałek, 9 lutego 2015
Kumys
Subskrybuj:
Posty (Atom)




